2013/09/08

i'd like to roll in the (four-leaf) clover




i'd like to roll in the clover
with you over and over
on the white cliffs of Dover
and then i'd let you push me over

Chciałabym zamknąć oczy i obudzić się gdzieś, w miejscu, o którego istnieniu nie śmią marzyć nawet moje niespokojne sny. Zanurzyć swój smutek w koniczynie pokrytej rosą, nieskalanej ludzką obecnością gęstwinie pełnej nieśmiałych motyli. Zmyć z siebie frustrację wynikającą z uzależnienia od konkretnych jednostek. Odnaleźć lek na brak możliwości wpłynięcia na czas, przesiąknięty ostatecznością wydarzeń z przeszłości. A jeśli coś pójdzie nie tak, dać zepchnąć się z białych klifów u wybrzeży Dover i spadać w nieskończoność aż do miejsca, w którym ten świat tonie, stykając się z piękniejszym.


1 komentarz:

  1. Pani nie może wyjść z tego parkowego życia

    OdpowiedzUsuń