2013/08/19

wish I could show a little soul


Aktualna faza Księżyca wpływa koszmarnie na moje samopoczucie. Przygnębia mnie świadomość tego, że tak wiele mogłabym zrobić, tymczasem leżę bezczynnie na łóżku i wpatruję się w czarny sufit niespokojnymi oczami, które nie przymykają się nawet na sekundę. Nie mam siły zmienić piosenki w odtwarzaczu, więc po raz siódmy słucham tej samej. Nie zastanawiam się nad sensem słów swobodnie przepływających przez białe słuchawki. Zlewają się w niezrozumiały, kojący potok, idealnie współgrający z mętlikiem w mojej głowie. 
Wciąż na nowo rozwiązuję te same układanki, układam puzzle o nieskończonej liczbie elementów. Zapominając o wcześniejszych rozważaniach, zaczynam ponownie myśleć o tych samych sprawach. Czas nie gra roli. Wolno sunące po rozgwieżdżonym niebie chmury nie są w stanie przyćmić obezwładniającego blasku srebrzystej tarczy. Z każdą mijającą minutą narasta we mnie strach przed spojrzeniem na białe, elektroniczne cyfry, które prawdopodobnie wskazują barbarzyńską porę.
Nie kontroluję chaotycznych myśli. Stopniowo opanowują je cienie mych zaburzeń emocjonalnych, niedostrzegalne za dnia. Przypominają mi się sytuacje, o których wolałabym zapomnieć. Ludzie, z którymi kontakt znacząco wpłynął na częstotliwość występowania mizantropicznego nastroju. Słowa, które boleśnie wyryły się gdzieś wewnątrz mnie. W żaden sposób nie mogę wpłynąć na to, co dzieje się w moim umyśle. Jestem postronnym obserwatorem abstrakcyjnych obrazów. Zalewa mnie fala czegoś dziwnego, przypominającego przerażająco realistyczne koszmary. Czuję, jakbym śniła, chociaż nie zmrużyłam oka.

Zaakceptowałabym bezsenność jedynie wtedy, gdybym przeżywała ją w Seattle.



1 komentarz:

  1. Anonimowy21/8/13 23:11

    Z każdym kolejnym słowem, które napiszesz, a ja przeczytam, coraz bardziej pragnę Cię przytulić. Chociaż przytulić...... Zamknąć w swoich ramionach Twój mały, kruchy świat.

    Twój, Choć Nie Masz O Tym Pojęcia
    Ktoś, Ktokolwiek

    OdpowiedzUsuń