2013/03/31

there's nothing left to add


Przeraża mnie uczuciożerczy czas.
Boję się skutków przynoszonych przez kosmiczną szybkość jego upływu.

Każdego dnia spotykamy wielu ludzi.
Nieświadomie ocieramy się o komplikację ich osobowości.
Chłoniemy niezrozumiałości wnętrz.

Żyjemy cynicznie, żyjąc własnym życiem.
Tryskamy obojętnością. Zarażamy bezwstydem.
Depczemy leżące na bezimiennych ulicach trupy skrupułów.

Chełpiący się wrażliwością na ciszę szeleszczących szeptów.
Dostrzegający cienie mglistych ulotności.

My – liczba mnoga skazana na monoistnienie.



2 komentarze:

  1. Anonimowy31/3/13 23:42

    ostatnie zdanie - majstersztyk

    co też tkwi w tej ślicznej głowie...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I czego ona chce?
      Kto, kto to wie?
      :-)

      Usuń