2013/03/28

make your life your own



„You've achieved success in your field
when you don't know whether
what you're doing is work or play"

(Warren Beatty)



Tego wieczoru pozwolę sobie na oczyszczenie myśli dzięki odrobinie psychicznego ekshibicjonizmu. Odważnie ogłoszę światu, że pragnę samodzielności, przejawiającej się ciągłym udoskonalaniem swojego wnętrza i otoczenia. Nigdy nie zgodzę się na podporządkowanie własnego życia ciepłej, dającej stabilizację posadzce w korporacji, która pała nienawiścią do kreatywności, gasząc w zarodku wszelkie przejawy indywidualizmu.

Tak, jestem humanistką. Posiadam niemodną, mało prestiżową osobowość. Zgodnie
z naturą zodiakalnej Panny starannie opracowałam plan swej polonistycznej edukacji,
nie bacząc na prognozy rynku pracy. Całą swą zawodową przyszłość planuję związać ze sztuką. Zrobię wszystko, żeby czuć się wolnym, kolorowym ptakiem, świadomym tego,
że realizując marzenia z dzieciństwa, rozwinął swoje skrzydła w odpowiednim momencie
i wśród stosownych ludzi.

Czerpię siłę i wiarę w to, że mogę odnieść sukces (i nie pracować w najlepszym wypadku
w hipermarkecie) prosto z kosmosu. Gwiazdy mówią mi, że posiadanie tytułu absolwenta szkoły wyższej na jakimkolwiek "przyszłościowym" kierunku, nawet technicznym nie gwarantuje dobrze płatnej i satysfakcjonującej pracy. Moje istnienie jest ciągłą walką
z rzeczywistością, która wpaja mi, że kierowanie się kłamliwymi statystykami jest w stanie zagwarantować godny byt. Ja jednakże wiem, że szczęście zależy od tego, czy w pewnej chwili było się w stanie zaryzykować i zostać specjalistą w interesującej nas dziedzinie. Żmudne zdobywanie encyklopedycznej wiedzy nie przyniesie żadnych efektów, nie osiągniemy pożądanego celu, jeśli samo dążenie do niego nie będzie nas pasjonowało.

Piszę to z myślą o osobach, których karierę zaplanowali rodzice zanim ich dzieci przyszły na świat. Piszę, gdyż w swoim siedemnastoletnim sercu czuję potrzebę uzmysłowienia wszystkim, że mają prawo być wyjątkowym, ufać, iż właśnie im uda się zrobić coś dla nich ważnego, pomimo braku akceptacji ze strony środowiska. Nie obawiajmy się śmieszności, dezaprobaty najbliższych z powodu obierania nieprzetartych szlaków, krętych ścieżek, których zakończenie widzimy jedynie my sami. Ach, życie byłoby tak piękne, gdyby każdy realizował swoje marzenia, a nie tylko mówił o nich z ledwie słyszalną tęsknotą w głosie...

2 komentarze:

  1. Anonimowy29/3/13 00:00

    Hmmmm. Życzę Ci, żeby Twoja kariera potoczyła się właśnie tak jak sobie to zaplanowałaś, a zarazem mam nadzieję, że Twoje marzenia nie staną się z czasem Twoimi przekleństwami. Już tłumaczę o co mi chodzi. Piszesz o marzeniach związanych z karierą zawodową. Mali chłopcy chcą być przeważnie policjantami, albo strażakami, dziewczynki pewnie pracować jako weterynarz - później lądują pracując na budowach, w supermarketach, albo w biurowcach w zależności od tego ile pracy w to włożyli, żeby być tym kim są, co nie znaczy, że są nieszczęśliwi. Wiele się ostatnio też słyszy o tym, żeby rozwijać się zawodowo. Ja mam trochę inne zdanie. Owszem należy robić to co sprawia nam przyjemność, ale niekoniecznie należy to wiązać ze swoją pracą. Dlaczego? Praca jak to praca, czasem bardziej wymagająca, czasami mniej. Nie zawsze robimy w niej to, czego oczekiwaliśmy. Ja wychodzę z założenia, że najlepiej pracować przy czymś, co nie sprawia nam zbyt wielkiego wysiłku fizycznego czy też psychicznego - czyli krótko mówiąc robić coś co potrafimy. A przyjemności ? Równie dobrze możemy ich szukać po pracy (ja jestem tym człowiekiem, który ma nadzieję, że tak właśnie ułoży się jego życie :P ). Co by nie było mamy to samo zdanie - nie robić niczego wbrew sobie i czerpać z życia tyle ile się da, bo w końcu mamy je tylko jedno :) Nie dopuść tylko do tego, żeby to co Cię tak fascynuje stało się męczącym obowiązkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bez przyczyny zacytowałam na początku tego posta Warrena Beatty'ego. Jestem idealistką. Uważam, że da się wypracować umiejętności związane ze swoimi zainteresowaniami. Praca, która wiąże się z naszymi zamiłowaniami, potrafi przemienić ogromną część życia w coś przyjemnego, co oczywiście nie znaczy, że nie można czerpać radości i być szczęśliwym dzięki posiadanemu hobby :)

      Usuń