2013/02/21

walkin' on down the road again


Jako iż lubię w zszarzałych czeluściach Internetu odnajdywać nieśmiało wyglądające zza ton komercji, dobrze rokujące talenty, chciałabym wspomnieć Wam dziś o kimś ciekawym. Jakiś czas temu na grunge forum odkryłam odnośnik do niezłego kawałka, którego od tamtego czasu słucham kilka razy dziennie. Trzeba przyznać, że utwór Down The Road Again niesamowicie wpada w ucho, czasami nawet przyłapuję się na nuceniu jego melodyjnego refrenu.



Zaintrygowana pełną melancholii balladą rockową spróbowałam znaleźć coś więcej na temat jej autora, tajemniczego Macka, całkowicie alternatywnego muzyka, którego wciąż jeszcze amatorska twórczość wyrasta z klimatycznego undergroundu. Zdobyłam jego debiutancką EP-kę (Pissing Against The Wind) nagraną samodzielnie w domowym zaciszu przy użyciu zwykłego mikrofonu oraz laptopa, skontaktowałam się z Maćkiem mailowo i stwierdziłam, że muszę o tym napisać.

27-letni Maciej Trenka-Wawrzyniak pisze teksty w języku angielskim, które idealnie komponują się z autorską warstwą instrumentalną, tworzoną przez gitarę akustyczną oraz klasyczną. Solową działalność rozpoczął niedawno, gdyż wcześniej udzielał się w kilku śląskich zespołach. Obecnie muzykowaniem zajmuje się jedynie w wolnym czasie, traktując nagrywanie piosenek jako hobby. Warto wspomnieć, że ukończył on szkołę muzyczną w klasie gitary i pianina. 
Czy współczesny polski show-biznes jest w stanie zaoferować coś dobrego artyście takiemu jak Mack? Nie mam pojęcia, ale komuś, kto słucha Nicka Drake'a, Boba Dylana czy Audioslave wróżę dobrą przyszłość i wierną grupę słuchaczy, do których należę i ja. Czekam na nowe utwory i trzymam kciuki za jak najszybsze wkroczenie Macka na mainstreamowy rynek muzyczny.

Pod tym linkiem dostępny jest minialbum Maćka zatytułowany Inside Out.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz