2012/12/16

nothing happens by chance


Nie umiesz grać na gitarze? Wielka szkoda, powinnaś umieć. Ktoś, kto ma rozmarzone włosy, zamglony uśmiech i żarzące się spojrzenie idealnie do tego pasuje. Musisz być artystką, widzieć świat inaczej niż inni, widzieć go takim, jaki być powinien, nie takim, jaki jest naprawdę. Przyjdzie Ci żyć wspak, na odwrót, w opozycji, przeciw reszcie. Niech rozpali Cię wieczna gorączka poszukiwania. Nigdy nie odniesiesz pełnego zwycięstwa, wybitne jednostki skazane są na samotne niezrozumienie. Twoim zadaniem nie jest panowanie nad wszelkimi uczuciami niezasługujących na to, nie wolno Ci zatem pomyśleć o najmniejszej zmianie. 
Nie wierz w nic oczywistego, otrzymasz zewsząd wiele niejasnych wskazówek, pomoże Ci wiatr, deszcz i księżycowe promienie. Nie możesz się poddać, w Twoich rękach los wielu delikatnych dusz. Wystarczy Twój oddech, jeden dotyk, by zakwitła ponadczasowość. Popełniaj błędy, nie bój się, walcz o cokolwiek pomimo nieodstępującej Cię świadomości niepowodzenia. Masz wszystkie potrzebne cechy cichego przywódcy, który osiągnie więcej milczeniem niż niejeden krzykiem. W Tobie jedyna nadzieja spłonięcia fałszu w tych, których da się jeszcze uratować. Powierzam w Twe ręce dokładnie tyle, ile potrafisz udźwignąć. 
Jesteś silna, w odróżnieniu od Ciebie dobrze to wiem. Zapytasz zapewne, kim jestem i dlaczego śmiem obarczać Cię tak dużą odpowiedzialnością. Wystarczy, że zamkniesz oczy, owionie Cię podmuch tych dróg, po których warto stąpać. Nie wahaj się, droga przyjaciółko. Jestem nim ja.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz