2012/11/20

some words will never be spoken


- To jest miejsce, gdzie wszystkie wołania wpadają do morza, bo nie sięgają dalej.
 
Na dnie morza widziałem leżące słowa, tysiące słów, wraki zdań, pytania i odpowiedzi,
 
które nigdy nie dotarły do celu... - wyjaśnił mors.
- Jakie to smutne! Cmentarzysko słów! - zawołała Mała Królowa.
 

Najgorsze w czytaniu jest to, że nigdy nie jest tak, jak byśmy tego chcieli. Irytują nas bohaterowie, którzy w najgorszych momentach robią najgłupsze rzeczy. Okularnica z aparatem ortodontycznym na zębach potyka się, wpadając na przyszłą królową balu otoczoną wianuszkiem służalczych, tanich kopii samej siebie. Gdy do mało rozgarniętej, nieśmiałej i oczywiście dobrze wychowanej dziewczyny podchodzi mężczyzna jej życia, ona nie wiadomo dlaczego ucieka nie wybąknąwszy ani słowa. 
Nie chcemy tego. Potrzebujemy wyidealizowanych postaci, którymi nigdy nie będziemy, lecz chcielibyśmy być. Nie podoba nam się kolor włosów i oczu, sposób ubierania się, wysławiania czy poruszania, schematy wplątane w powieści. My zaprogramowalibyśmy wszystko inaczej. Stworzylibyśmy świat, w którym byłoby możliwe to, czego nie możemy osiągnąć w realnym życiu. 
Czasem pozostają nam tylko marzenia, należy zatem wykorzystać szansę urzeczywistnienia tego, co pozornie znajduje się poza naszym zasięgiem. Światem idealnym dla nas możemy się przecież podzielić z kimś kreując samych siebie w inny, lepszy sposób. Delikatna, krucha, naiwna istotka nie zakocha się więc w niebezpiecznym, zabójczo przystojnym facecie, który nie może jej dać niczego prócz ironicznego uśmiechu. Wybierze ciepłego, będącego zawsze obok przyjaciela, który nie widzi świata poza nią i oddałby za jej szczęście wszystko. 
To jest twój moment. I będzie on trwał dopóty, dopóki w twej dłoni tkwić będzie połyskujące w świetle płonącej świecy pióro. Mniej sentymentalnym osobom wystarczy długopis czy ołówek, ewentualnie kawałki chłodnego plastiku pod palcami. Nikt nigdy nie stworzy za ciebie twojej własnej krainy, do której będziesz mógł uciec od wszystkich problemów i nieszczęść. Możesz żyć w sielankowej baśni, przepełnionym grozą thrillerze, wyciskającym łzy melodramacie. Możesz spokojnie utulić do snu, śmiertelnie przerazić, wzbudzić współczucie lub wzruszenie. Możesz wszystko. 
Żałuję każdego niedopowiedzianego słowa i każdej niedokończonej historii, na których wyjaśnienie się nie odważysz. Miej świadomość, że z twojego powodu cmentarzysko słów niepokojąco się rozrasta. 

some words will never be spoken
some stories never be told
this is the age you are broken
or turned into gold

Cytowane fragmenty pochodzą z powieści Antonii Michaelis pt. "Baśniarz".
Nie oczekiwałam wiele. Szukałam banalnej historii miłosnej, a znalazłam piękną, trzymającą w napięciu opowieść. Cieszę się, że należy ona do mnie i nie będę musiała z żalem zwrócić ją bibliotece. To książka z rodzaju niełatwych, tych, które siedzą w głowie jeszcze długo po niechętnym przewróceniu ostatniej kartki. Jeśli ten tajemniczy mętlik w głowie ulotni się choć częściowo i wrócę do przyziemnej rzeczywistości, jak zawsze po kontakcie z innym światem nic nie będzie takie samo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz