2012/10/13

zemsta zuzytych metafor


Choroba

nie wychylać się
dosłownie
nie rozruszać
dosłownie

mszczą się zużyte metafory

a dosłowności biologiczne
to potwory

ja - ich skrzyżowanie
pokrzyżowanie siebie sobie

czego się wypieram?
możliwości?
które się czaiły
jeszcze coś z czegoś wybieram
jeszcze się czają niemożliwości
(ostatni wiersz Mirona Białoszewskiego)



Dziś oprócz zdjęcia nie będzie nic mojego, bo nie umiem niczego ubrać w słowa.
Nie jest mi z tego powodu przykro, po prostu czasem tak jest, że czyjaś nieśmiertelna poezja to wszystko.

1 komentarz:

  1. Wiersz, który skłania do głębszych refleksji. Jak go kiedyś pierwszy raz przeczytałem, zacząłem się zastanawiać, czy to co robię warte jest tego, żeby to robić - "nie wychylać się" - po co, skoro można żyć spokojnie, własnym tempem, nie denerwując się, nie podążając za niczym.

    "czego się wypieram?
    możliwości?
    które się czaiły
    jeszcze coś z czegoś wybieram
    jeszcze się czają niemożliwości"

    te słowa chyba najbardziej mnie natchnęły.

    a co do zdjęcia, to... widać Cię na bańce mydlanej :) smak dzieciństwa. Powodzenia fable.

    OdpowiedzUsuń