2012/10/02

magia jagodowych nocy


Cześć, to ja. Witam Cię na moim nowym okienku na świat. Tak naprawdę nie wiem, czy go potrzebuję, z pamiętnika wyrosłam przecież kilka lat temu. Nie mam pojęcia, co będę tutaj opisywała i jak często będę dodawała posty. Nie liczę na jak największą liczbę wyświetleń, zależy mi na prywatności. 
Ostrzegam - nie jestem nikim wyjątkowym, żeby zakładać bloga. Nie zamierzam odkryć innej galaktyki, wynaleźć leku ratującego życie milionów istot czy w sposób kontrowersyjny poruszać tematy tabu. Widzę jedynie mgliste widmo wszelkiego rodzaju inspiracji. 
Mogłabym obiecać, że nie będę się uzewnętrzniać, że pozostanę anonimowa, bo tak jest bezpiecznie. Cóż, nieładnie wyglądałoby kłamstwo już na samym wstępie... Ale nawet jeśli cokolwiek wywnioskujesz z moich przemyśleń, nie łudź się, że mnie znasz. Muszę sprowadzić Cię na ziemię - tak właściwie to nawet ja sama siebie nie znam. 
Magia jagodowych nocy dotyka mnie niczym bohatera romantycznego po każdym zachodzie słońca. Wdziera się do umysłu, nie pozwala skupić się, myśleć o czymś innym. Najprawdopodobniej więc właśnie o tej porze będę naiwnie i mimowolnie kierowała do Ciebie słowa, które wypływają z samego środka i nie sposób ich zatamować...



8 komentarzy:

  1. Anonimowy2/10/12 20:28

    hmm, zmień czcionkę, bo ciężko się czyta. poza tym - zależy Ci na prywatności, a wystawiłaś link na facebooku?... a więc powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co nie zamierzam zmieniać, bo dokładnie taka mi się podoba. Moje pismo generalnie jest mało czytelne i drobne, a chodziło mi o to, by czcionka najpełniej odzwierciedlała mój charakter :).
      Co do prywatności i wrzucania linka na facebooka, to to był taki mały paradoks. Jestem świadoma braku jakiejkolwiek prywatności w Internecie. Niestety, charakterystyczne dla mojej prozy jest posługiwanie się antytezą ;)

      Usuń
  2. Anonimowy2/10/12 21:00

    ...coś czuję, że często będę odwiedzać tego bloga ;)
    Powodzenia na dalszej drodze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy2/10/12 23:13

    Chętnie bym poczytał, bo czytywałem Lessera, ale czcionka, kolorystyka....
    Mało czytelne po prostu. A za stary jestem, żeby tracić wzrok. Choć do "jagodowych nocy" akurat pasuje.
    Powodzenia.
    Oblukam, jak nie będę musiał wysilać moich pieknych oczu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zbyt dużo osób na to narzeka, więc trochę poprawiłam ;) chociaż przyznaję, że ciężko jest się pozbyć ulubionych, niestety ciemnych kolorów.

      Usuń
  4. powodzenia, ale mam nadzieję, że będziesz pisać też coś na krockusa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) choć podobno zachody słońca działają depresyjnie.

      Usuń